„Wilki rozmnożyły się wokół Dublina, tak że płacono 5 funtów za łeb dorosłego osobnika. Co ciekawe identyczną kwotę wypłacano za głowę księdza. Głowy biskupów warte były dwa razy więcej”. Ten wstrząsający opis stanowi preludium do historii, którą zamierzam opisać.

Irlandia połowy XVII wieku – najeżdżana, rozkradana, wyniszczana, odczłowieczana, osamotniona. Na tej ziemi i w tych okolicznościach Zgromadzenie Misji odnajduje swojego pierwszego członka, który złożył Panu Bogu daninę krwi.

Zaproszenie

Tadeusz Lee – uważany jest za pierwszego męczennika Zgromadzenia, które założył święty Wincenty a Paulo. Oddał swoje życie w 1652 r. na ziemi, z której się wywodził – Irlandii. Jak został Misjonarzem? Dlaczego został zamordowany? Jaka była reakcja Ojca Ubogich na wieść o prześladowaniach swoich współbraci? Zanim odpowiem na te pytania, pragnę pokrótce przestawić historię Zielonej Wyspy. Irlandia, to ziemia, która przez wieki doświadczała szykan, prześladowań i nienawiści. Uważam, że wiele kart z jej historii jest paralelnych do polskiej historii. Zapraszam do opowieści o ludziach mężnych, odważnych i gotowych do heroicznych czynów. O Irlandczykach, wiernych Chrystusowi do końca. Tak, jak bohater Zgromadzenia Misji – Tadeusz Lee.

św. Patryk – patron Irlandii

Ognisko cywilizacji

Początki chrześcijaństwa na tej wyspie, która uniknęła rzymskiego panowania spowijają mroki, ale decydująca rola św. Patryka w jej nawróceniu jest niepodważalna. Św. Patryk nazywany jest apostołem Irlandii. Jego misję datuje się na V w. Kościół Irlandzki stanowił swoisty ewenement w etapach recepcji chrześcijaństwa na Starym Kontynencie.
Nie-rzymskość, wyspiarskość, izolacja cechowały jego rozwój. Dziesięciowieczna Irlandia stała się ogniskiem cywilizacyjnym, które obejmowało swoim promieniowaniem niemal całkowicie zbarbaryzowany kontynent chrześcijański. Stała się jednym z głównych źródeł, z którego miał czerpać renesans karoliński, a wraz z nim cała kwitnąca kultura średniowiecznego i nowożytnego Zachodu. Szczególnymi osiągnięciami Kościoła Irlandzkiego pierwszych wieków jest zaszczepienie idei monastycznej. Klasztory powstawały na terenie całej wyspy i stanowiły swoiste centrum eklezjalne dla lokalnej społeczności.

Kościół Celtycki

Warto zwrócić uwagę na dwie kwestie, rzutujące na kształt i misyjność Kościoła Irlandzkiego. Pierwszą z nich jest przywiązywanie wielkiej wagi do pokuty sakramentalnej w formie powtarzanej spowiedzi indywidualnej. W ten sposób kształtowała się praktyka ścisłego powiązania sakramentu pokuty z kierownictwem duchowym. Drugą z kwestią jest dobrowolne wygnanie, tzw. pro amore Dei, które oznaczało de facto pracę nad ewangelizacją obcych ludów. Szkocja, Galia i Germania – były głównymi terenami misyjnej działalności Irlandczyków. Z pośród wielkich misjonarzy tamtego okresu, można przywołać chociażby św. Kolumba.Warto dodać, że chrześcijaństwo wywarło kolosalny wpływ na powstawanie oraz formowanie miejscowej sztuki i kultury, a zwłaszcza literatury. Znalazło to swój wyraz w czerpaniu z bogatej i ugruntowanej tradycji celtyckiej. Dlatego Kościół Irlandzki nazywa się też Celtyckim.

Starożytny celtycki kościół

Segregacja

Pod koniec VIII w. rozpoczęły się najazdy Wikingów na Zieloną Wyspę, które udało się odeprzeć, dzięki waleczności takich dowódców, jak np. Brian Śmiały. Następnie władzę na wyspie przejęły miejscowe rody, które spośród siebie wybierały kandydata na króla. Niestety okres irlandzkiej niepodległości nie trwał długo. W XII w. spustoszenie na wyspie wywołali Normanowie na spółkę z Anglikami. W efekcie miejscowi możni złożyli hołd lenny królowi Henrykowi II Angielskiemu. Nie mniej, podbój ten był tylko połowiczny, gdyż najeźdźcy nie zdołali opanować całej wyspy. Ich wpływ ograniczał się do okolic Dublina. Co ciekawe, sprowadzani w XII i XIII w. osadnicy angielscy momentalnie asymilowali się z miejscową ludnością, przejmując jej język i kulturę. W 1366 r. ogłoszono w Kilennystatuty, w które stanowiły swoistą segregację rasową między miejscowymi, a przybyszami. Zakazywano zawierania małżeństw irlandzko – angielskich. Anglicy nie mogli też posługiwać się językiem irlandzkim, a nawet jeździć na koniu „po irlandzku”, tzn. bez siodła.

W 1494 r. wydano tzw. Poynings Acts, które unieważniały suwerenność państwa irlandzkiego oraz zakazywały wydawania ustaw dla Irlandczyków bez zgody angielskiego króla i Rady Tronowej.
Przedstawione powyżej wydarzenia prezentują różnice na tle: etnicznym, społecznym, politycznym, kulturowym między Irlandczykami, a Anglikami. Wiek XVI przyniesie jeszcze jeden – zasadniczy faktor, który spowoduje prześladowania, których diabelska intryga zdumiewa po dziś dzień.
Jest nim nienawiść na tle religijnym.

Wyplewić katolików

W 1534 r. doszło do wystąpienia z Kościoła Katolickiego angielskiego króla Henryka VIII Tudor. W 1536 roku parlament w Dublinie uznał akt supremacji króla, a w 1541 r. Henryk VIII przyjął tytuł króla Irlandii. Od 1549 r. rozpoczęła się fala przymusowych przesiedleń Irlandczyków. Za pretekst do przepędzenia irlandzkich gospodarzy z ich włości wystarczał zarzut udziału w próbach wywołania powstań obojętnie udowodniony, czy domniemany. Na ich miejsce przysyłano angielskich osadników – co znamienne – protestantów. Irlandczycy pozostawali wierni katolickiej tradycji. Wszelkie usiłowania sprotestantyzowania kraju rozbijały się o opór ludności i duchownych, którzy byli wierni starej wierze i bronili swojego narodowego istnienia. Pierwsza fala przesiedleń przypadła na lata 1549 – 1557.

W 1569 r. miała miejsce tzw. rebelia Desmondów. Angielską reakcją na ten przejaw nieposłuszeństwa wobec władzy królewskiej, było przesłania na wyspę niejakiego Humphreya Gilbera. Charakterystyczną cechą tego jegomościa, było to, że nosił naszyjnik zrobiony z uszu obciętych zabitym księżom katolickim. Nie brał on jeńców, a wysłany został na wyspę przez królową Elżbietę I, aby wyplewił Irlandzką ziemię z katolicyzmu i przygotował grunt pod recepcję angielskich protestantów. Jego działania doprowadziły, do wymordowania mieszkańców hrabstwa Munster. Podobne prześladowania miały miejsce w latach 1579 – 1583. W 1586 r. doszło do kolejne fali przesiedleń Irlandczyków.

W latach 1594 – 1603 miała miejsce tzw. wojna dziewięcioletnia, w wyniku której z głodu umarło przeszło 100 tys. wyspiarzy. Między 1608, a 1610 odbywały się kolejne przesiedlenia. Ich rezultatem była socjalna deklasacja, która doprowadziła do proletaryzacji irlandzkiego ludu.

Wysiedlenia irlandzkich rodzin

Pozostali jedynie księża

W latach 20. XVII w. rozpoczęło się przymusowe wysiedlanie Irlandczyków do zamorskich kolonii angielskich, na Karaibach i w Ameryce Północnej. Już w czasie rejsu przez Atlantyk umierało 20 – 30 proc. podróżnych stłoczonych w nieludzkich warunkach. Kiedy docierali na miejsce, mieli planowo rozpocząć pięcioletnią służbę dla ich angielskich panów. Sługom (Irlandczykom przyp. red.) wiedzie się najgorzej. Są bowiem posyłani do najcięższych prac, najgorszych chat, a ich dieta jest bardzo uboga. Jeśli narzekają są bici przez ekonoma. Jeśli się opierają, ich czas służby ulega podwojeniu. (…).

W wyniku tych szykan i prześladowań Zieloną Wyspę zaczęli masowo opuszczać jej najszlachetniejsi synowie. Irlandzkiemu ludowi pozostali jako przywódcy jednie księża.

Diabelska obligacja

Irlandczycy nie pozostawali bierni wobec tej niesprawiedliwości, której doświadczali.

W 1641 r. wybuchło powstanie. Wyspiarze zdecydowali w sporze między królem Karolem I Stuartem, a parlamentem angielskim poprzeć tego pierwszego. W prowincji Ulster Irlandczycy wymordowali między 7, a 12 tys. protestantów. Anglicy wyolbrzymili tą liczbę do… 300 000 ludzi, a więc trzy razy tyle, ile wynosiła liczba protestantów w owym okresie. W 1649 r. ,w wyniku terroru rewolucji angielskiej, prawowicie wybrany władca został zamordowany przez swoich poddanych. Stopniowo do władzy zaczął dochodzić najbardziej radykalny element tamtego czasu. Dyktator z krwi i kości – Oliver Cromwell. Na mocy specjalnej ustawy z 1642 r. angielski parlament zamierzał spłacić zaciągnięte pożyczki, oferując bardzo tanio łącznie 2,5 mln akrów irlandzkiej ziemi tym wszystkim, którzy byli gotowi wesprzeć wojenny wysiłek Londynu. Z racji przeciągania się sytuacji wojennej, obligacje z dnia na dzień wzrastały. Tym samym wzrastało niezadowolenie i chęć jak najszybszego rozwiązania sytuacji irlandzkiej ziemi. W 1649 r. rozpoczęła się irlandzka kampania Cromwella.

Tadeusz

W tym miejscu można dopiero rozpocząć historię Tadeusza Lee. Z tą wiedzą, można zrozumieć: dlaczego znalazł się we Francji, dlaczego Stolica Apostolska zleciła wysłanie Misjonarzy do Irlandii, a także dlaczego w taki sposób zakończył swój ziemski żywot.

Jego historię, poznasz w kolejnym numerze „Wiadomości misyjnych”!

kl. Wojciech Kaczmarek


Na podstawie:
J. Ostromęcki, Zagłada Irlandczyków. Anglicy wymordowali połowę populacji wyspy.
Historia Kościoła, PAX, Warszawa 1986.
A. Mohler, Ludobójstwo na Zielonej Wyspie.
B. Kumor, Historia Kościoła, t. 5.

Ubogi Syn, ubogiej Ziemi