Gdy Maria miała rozpocząć naukę w szkole w internacie jej ojciec stracił pracę. Jego wielkim marzeniem było, aby córka zdobyła wykształcenie, więc wszelkimi siłami starał się zdobyć pieniądze na jej edukację. Wydawałoby się, że szczęście w końcu się do nich uśmiechnęło, gdy rodzinę odwiedził krewny.

Wuj zaproponował, że pomoże ich odciążyć finansowo. Mieszkał on nieopodal szkoły, dzięki czemu rodzice Marii mogliby sporo zaoszczędzić na utrzymaniu dziewczynki. Mając na uwadze swoją kiepską sytuację finansową rodzice chętnie przystali na propozycję. Wuj zabrał Marię do siebie, gdyż ta wkrótce miała rozpocząć zajęcia w szkole. Dziewczynka jednak nigdy tam nie trafiła. Została ograbiona ze wszystkich rzeczy, które dostała od rodziców. Gdy zapytała kiedy pójdzie do szkoły została brutalnie pobita. Nie wiedziała co robić. Była w miejscu, w którym czuła się obco, z ludźmi których uważała za rodzinę, a którzy swoim zachowaniem sprawili, że jej świat legł w gruzach. Przez niemalże rok pełniła rolę służącej. Do jej zadań należała opieka nad kuzynami, gotowanie i sprzątanie. Dodatkowo była bita i poniżana, a każdego dnia wykorzystywano ją seksualnie. Przez ten rok jej wygląd diametralnie się zmienił. Była wychudzona i zaniedbana. Te straszliwe przeżycia sprawiły, iż wpadła w depresję i kilkukrotnie próbowała popełnić samobójstwo. Na szczęście w porę nadeszła pomoc.

Handel ludźmi: plaga na skalę światową obecna również w Polsce

Według szacunków ONZ około 40 milionów ludzi na całym świecie staje się ofiarami handlu ludźmi – współczesnego niewolnictwa. Proceder ten jest niezwykle powszechny w krajach Trzeciego Świata. Kraje Afryki są nim szczególnie dotknięte, a sama Kenia uważana jest za jedno z największych centrów handlarzy ludźmi (obok takich krajów jak Nigeria, RPA czy Libia). Ofiarami handlu żywym towarem są najczęściej kobiety i dzieci, które są zmuszane do prostytucji, mężczyźni zaś do przymusowej pracy fizycznej – na farmach oraz w kopalniach i kamieniołomach. Niekiedy handlarze sprzedają ofiary w celu pozyskania organów do transplantacji. Wszystko w jednym celu: zarobić na ludzkiej krzywdzie.

Problem handlu ludźmi dotyczy też Polski. Kiedyś Polacy, zwłaszcza młode kobiety, byli ofiarami tego procederu. W latach 90-tych XX wieku opinię publiczną elektryzowały historie polskich kobiet, wywożonych do domów publicznych w Europie Zachodniej. Dziś Polska jest krajem tranzytowym dla ofiar z Europy Wschodniej oraz coraz częściej: krajem docelowym z kierunków nawet tak egzotycznych jak kraje afrykańskie. Na przykład w 2016 r. zapadły wyroki skazujące trójkę polskich turystów za przewiezienie i zmuszanie do prostytucji kobietę z Kenii. Rzecz działa się w centrum Krakowa…

Pomagamy i walczymy o godność!

Kampania Wolni-Niewolni nakierowana jest na pomoc ofiarom tego wciąż częstego procederu. Akcja organizowana jest przez Pomoc Kościołowi w Potrzebie, Lubelski Urząd Wojewódzki oraz Regionalny Ośrodek Debaty Międzynarodowej w Lublinie i będzie trwała sześć miesięcy – do czerwca 2019 r. Beneficjentem kampanii jest kościelna organizacja HAART Kenya, prowadzona przez misjonarza świeckiego, Radosława Malinowskiego – Polaka, który od ponad 14 lat mieszka i pracuje w Kenii. HAART Kenya jako jedna z niewielu organizacji kompleksowo zajmuje się przeciwdziałaniem temu procederowi, poprzez działanie pośród najbardziej zagrożonych niewolnictwem grup społecznych oraz niesieniem pomocy jego ofiarom. Pieniądze zebrane w kampanii będą przeznaczone nie tylko na opiekę medyczną, ale i wsparcie psychologiczne, prawne czy pomoc ofiarom w powrocie do normalnego życia. Ofiary, bez intensywnej pomocy, zazwyczaj po raz kolejny stają się niewolnikami (sprzedanymi przez inne grupy przestępcze), dlatego zebrane fundusze pomogą również w organizacji szkoleń zawodowych dla ofiar niewoli.

Dlaczego Kenia?

Kraje takie jak Kenia nie mają wystarczających środków, by pomagać ofiarom handlu ludźmi. Zazwyczaj jedynym miejscem, gdzie mogą oni uzyskać pomoc jest Kościół katolicki. Dla wielu ofiar jest to jedyna szansa na wyzwolenie się z niewoli i na powrót do normalnego życia, a dla dzieci na dokończenie edukacji i znalezienie odpowiedniej pracy, pozwalającej na godne życie. Pomoc ofiarom handlu ludźmi wpisuje się w misję Kościoła, a dla Zgromadzenia Ojców Białych – Misjonarzy Afryki, współwłaściciela HAART Kenya, walka ze współczesnym niewolnictwem jest charyzmatem zgromadzenia.

Jak możemy pomóc?

Kampanię można wesprzeć poprzez wysłanie sms o treści „Wolni” na numer 72052 (koszt to 2 zł plus vat) lub wpłacić sumę pieniędzy na konto organizacji Pomoc Kościołowi w Potrzebie (PKWP) na stronie Pomoc Kościołowi w Potrzebie (PKWP): www.pkwp.org/kenia

Każda kwota przekazana w ramach kampanii Wolni-Niewolni to dar wolności dla naszych braci i sióstr. Nie bądźmy obojętni – pomóżmy!

Marlena Przygoda

Handel ludźmi: wstyd naszego pokolenia