W 1989 roku papież Jan Paweł II odwiedził Madagaskar.  30 lat później swoje kroki na Czerwonej Wyspie postawił papież Franciszek.

Przebieg Wizyty Apostolskiej

W dniach 4-10 września 2019 roku papież Franciszek odwiedził Mozambik, państwo w południowo-wschodniej Afryce oraz Madagaskar i Mauritius, państwa wyspiarskie położone w zachodniej części oceanu Indyjskiego. Była to pierwsza wizyta Ojca Świętego na Mauritiusie. Pozwólcie, że w tym tekście skupię się na wizycie papieża na Madagaskarze, przemawia ku temu kilka powodów. Po pierwsze, to właśnie na Czerwoną Wyspę św. Wincenty wyprawił misjonarzy na pierwszą misję ad gentes, żeby zanieść Dobrą Nowinę  ludności tubylczej oraz sprawować pieczę duchową nad kolonizatorami. Po drugie, do dnia dzisiejszego na Madagaskarze posługują Księża Misjonarze, w tym pochodzący z Polski. Po trzecie, w trakcie tej wizyty Ojciec Święty odwiedził Akamasoa, miasto w pobliżu Antananarywy, założone przez ks. Pedra Opekę CM. Te przesłanki pokazują, że Madagaskar jest ważnym dla duchowych dzieci św. Wincentego a Paulo. 

Pedro Opeka i dzieło Akamasoa

Zanim przejdę do opisu wydarzeń z początku września 2019 roku należy powiedzieć kilka słów o ks. Pedro Opece CM oraz o Akamasoa.

Pedro Opeka urodził się w San Martin (Argentyna) w 1948 roku, w rodzinie słoweńskich emigrantów. W wieku 20 lat wyjechał do Lublany, gdzie wstąpił do Zgromadzenia Misji. W 1975 roku po ukończeniu studiów w Instytucie Katolickim w Paryżu, przyjął święcenia kapłańskie w Buenos Aires, po czym został skierowany do posługi  misyjnej na Madagaskarze. W 1989 roku został dyrektorem Wyższego Seminarium w Antananarywie. W tym samym roku papież Jan Paweł II odwiedził stolicę Madagaskaru. Ks. Pedro, jak i tysiące innych pielgrzymów, był na spotkaniu z papieżem na stadionie Alarobia i to właśnie tam doszło do niezwykłego wydarzenia. Jak wspomina misjonarz: „W trakcie celebracji do papieża podeszła dziewczynka ubrana w łachmany, trzymająca na rękach małe dziecko. Ojciec Święty wziął dziecko na ręce i przytulił je. W tej chwili odczułem, że Jezus powołuje mnie do tego, żeby poświęcić się służeniu tysiącom ubogich, od których odwróciło się społeczeństwo” [tł. O.Sh.]. 

Te wydarzenia zaprowadziły ks. Opekę na przedmieścia Antananarywy, gdzie znajdowało się wysypisko śmieci. Ten śmietnik był miejscem przetrwania dla kilku tysięcy ludzi. Miejsce, które tryskało ubóstwem stało się głównym miejscem działalności ks. Opeki, codziennie rano odwiedzał ludzi, mieszkających na wysypiskach śmieci. Na początku nie miał im niczego do zaoferowania, prócz swoich słów i obecności. Następnym krokiem było przeprowadzanie długich rozmów z mieszkańcami tej dzielnicy i wspólne poszukiwanie drogi wyjścia z nędzy. Kluczowym czynnikiem sukcesu stało się znalezienie pracy dla dorosłych (prace większości mieli w pobliskich kamieniołomach i fabrykach). Potem powstało Stowarzyszenie Akamasoa (tł. „Dobrzy Przyjaciele”), które miało cel sformułowany w trzech krokach. Krok pierwszy: dbanie o godność człowieka i zachęcanie do pracy zarobkowej. Krok drugi: dostępna edukacja dla dzieci. Krok trzeci: rozwój socjalnego środowiska rodzin. Po kilku latach pracy oraz wprowadzania systemowych zmian ks. Pedro Opece CM udało się wspólnie z Malgaszami zbudować nowe miasto, w którym dorośli mieli pracę, dzieci miały szkoły i place zabaw, a medycyna i mieszkania były dostępne dla każdego. Obecnie w tym mieście mieszka około 20 tysięcy mieszkańców, powstają inne miasteczka na kształt Wspólnoty Dobrych Przyjaciół. 

Papież w Akamasoa

Dlaczego jest to ważne? Otóż dlatego, że jednym z centralnych elementów wizyty papieża Franciszka na Czerwonej Wyspie było właśnie spotkanie z mieszkańcami Akamasoa oraz jej założycielem. Biskup Rzymu przyleciał na Madagaskar 6 września, następnego dnia spotkał się z prezydentem, lokalnymi władzami, a także z prasą i duchowieństwem Madagaskaru. Dnia 8 września o godz. 10.00 odprawił Mszę Świętą, dla Malgaszy było to bardzo ważne wydarzenie, do którego długo się przygotowywali. Milena Orlińska świecka, misjonarka MISEVI Polska, która była obecna w tym czasie na Madagaskarze, wspominała swoją rozmowę z jednym z księży przygotowujących wizytę: „Opowiadał nam o przygotowaniach i o ramowym planie wizyty Papieża: „Papież powiedział, że Msza św. ma trwać 1,5 godziny. Malgasze nie mogli tego przeżyć. Jak? Przyjeżdża papież i tylko półtorej godziny? W końcu ustalili, że dwie”. O godzinie 15.10 papież udał się do Akamasoa, gdzie spotkał się z ks. Pedro Opeką CM i mieszkańcami miasta.

W tej chwili odczułem, że Jezus powołuje mnie do tego, żeby poświęcić się służeniu tysiącom ubogich.

„Papież zaczął swoje przemówienie, wspominając że ks. Opeka był jego uczniem na Wydziale Teologii w latach 1967-1968. Dodał także, że nie lubił się za bardzo uczyć, ale to dlatego że lubił pracować.

Wyrażając radość z przybycia do Akamasoa, podkreślił, że to dzieło  jest szczególnym wyrazem obecności Boga pośród biednego ludu. Wasz krzyk – powiedział Franciszek – stał się pieśnią nadziei dla Was i dla tych, co na was patrzą. Ojciec Święty podał potem trzy podstawowe punkty, na bazie których można wyzwolić ubogich od ucisku biedy absolutnej: wiara, poczucie rodziny i społeczności oraz wychowanie do wartości. Kierując swoje słowa do młodych, powiedział, aby nigdy nie poddawali się przed negatywnymi skutkami biedy. Dodał także, by  nie ulegali pokusie łatwego życia lub koncentrowania się na samym sobie. Kontynuując zachęcił, żeby rozwijali w sobie te dary, które Pan Bóg im dał, aby mogli służyć bliźnim. Na końcu papież zachęcił, by wysiłek zwalczający biedę i wykluczenie społeczne rozszerzył się na Madagaskarze i na całym świecie, począwszy od zaufania, wychowania i pracy, które są niezbędne dla osoby ludzkiej” [źródło: Vatican News – Italiano; tł. kl. Valentino Youssef M.].

Potem Franciszek spotkał się na wspólnej modlitwie z pracownikami stoczni Mahadzana, a także z duchowieństwem Madagaskaru. Dnia 9 września Następca św. Piotra wyruszył na Mauritius. 

Wasz krzyk stał się pieśnią nadziei dla Was i dla tych, co na was patrzą.

Naśladując wielkich misjonarzy

Przeżywając Nadzwyczajny Miesiąc Misyjny patrzymy oczywiście na postacie misjonarzy, którzy poświęcili się głoszeniu Dobrej Nowiny i jest to niewątpliwie dobry kierunek. Pragnę jedynie przypomnieć, że misja dotyczy każdego z nas chrześcijan. Doskonałymi przykładami wypełniania swojej misji są sylwetki św. Jana Pawła II oraz ks. Pedro Opeki CM. Papież Polak był wielkim misjonarzem, który poprzez swoje podróże apostolskie wzbudzał w ludziach pokój i dawał im nadzieję. Za jeden z owoców tych pielgrzymek możemy uznać Wspólnotę Dobrych Przyjaciół – Akamasoa. Ks. Pedro Opeka CM całe życie poświęcił pracy misyjnej wśród najuboższych i nie przestaje tego robić nawet ze względu na wiek. I my dajmy się prowadzić Duchowi Świętemu, który nieustannie wzbudza we wnętrzu człowieka misyjnego ducha.

Kl. Oleh Shushkevych

Zdjęcia pochodzą ze strony: vatican.va

Spotkania „Dobrych Przyjaciół”